Category: Wokół RPG


Ostatnio obserwuję wokół siebie niezwykłe zjawisko, które niesamowicie mnie cieszy.

Wraca moda na lata ’80te.

Ubisoft wydał FC3: Blood Dragona i zaczynają się plotki, że będzie kolejna częśc.

National Geographic puszcza całą serię programów o przełomach technologicznych lat mej młodości.

Kilka dni temu zadzwonił do mnie kolega z zapytaniem, czy nie sprzedałbym mu swojego antycznego Alcatela ST 800, bo ma klienta – kolekcjonera, który bardzo chętnie by go przyjął do kolekcji.

Inny znajomy z pracy od miesiąca zaprasza mnie bym mu pomógł odpalic C64kę, którą znalazł w pudłach przy przeprowadzce.

 

To wszystko skłania mnie do refleksji… View full article »

Crystalicum: Terra Incognita

 

treasure-planet-large-picture

Dzięki Polterświętom 2012 wszedłem w posiadanie (między innymi) “kryształowej gry fabularnej” CRYSTALICUM, wraz z książeczką “Znany Wszechświat”.. Tutaj przede wszystkim wielkie dzięki dla darczyńcy – Simana.

Przyznam, że poprosiłem o tą grę “dla beki”, żeby poczytać i się pośmiać, jak miałem w zwyczaju w przypadku chociażby Aphalonu czy innych produkcji spod znaku “AWS*” . Manga? Elfy? Furries? C’mon! Co tu mogło być dobrego?

I tutaj ogromnie się zaskoczyłem, otwierając i czytając podręcznik. To jest coś! “Crystalicum” totalnie mnie wciągnęło. Dlaczego? View full article »

Bądź Wielki…

… graj w RPG!

U mnie z przemyśleniami jest zwykle tak, że przeczytam coś sobie, albo obejrzę coś w TV, albo zaobserwuję… i zapominam. Zbiera się wtedy taki podświadomy osad myśli, skojarzeń, które nieuswiadomione jakoś tam zagnieżdżają się pod kopułą i narastają. Czasem trwa to kilka godzin, czasem kilka lat.

Zwykle gdzieś pomiędzy.

A potem nagle łup! Pojawia się jakiś wyzwalacz, jakaś opinia w Internecie, kolejna przeczytana ciekawa rzecz, kolejny element, puzel do układanki – i nagle wszystko z podświadomości wyskakuje i pojawia się i siedzi w mojej głowie. Czasem to jakiś pomysł na inicjatywkę, czasem na nowego erpega… zwykle jednak są to po prostu przemyślenia. View full article »

 

Poniższy wpis na Karnawał Blogowy kbendera nawiązuje do tekstu o śmierci autorstwa  von Mansfelda z Allgemeine Festung. Nie zamierzam jednak z nim polemizowac, bo z wieloma rzeczami można się zgodzic co do ogólnej zasady, jednakże same metody (postulowane 100% mechaniki) wydaje mi się niewykonalne przy założeniach, jakie ja sobie przyjąłem do grania. Uznałem go jednak za pewną inspirację.

Przedstawię więc własną wizję uśmiercania bohaterów graczy, wyjaśnię kiedy to u mnie następuje, oraz dlaczego uważam, że takie rozwiązanie jest dobre. View full article »

Dziś małe znalezisko – Projekt TerraJ.

Znalazłem to narzędzie kilka dni temu, szukając jakiegoś fajnego programu do tworzenia map do RPG.

Przetestowałem kiedyś ProFantasy i kilka podobnych pomysłów, i żaden mi nie podszedł – pixeloza jak w Dyna Bomberze w większości przypadków. No i tak szukałem, szukałem – między innymi wpadłem na pomysł konwertowania map googlowych na plany w jpg, które mógłbym okraszac własnymi lokacjami – zdjęcie satelitarne Grenlandii albo Himalajów z pewnością wygląda przekozacko jako np mapa bazy na Hoth. Ale z tym też dużo roboty, konwersje, czyszczenie…

No i znalazłem. View full article »

 Dawno dawno temu, zanim jeszcze był internet, gry fabularne w Polsce były czymś zupełnie innym niż dzisiaj. Przede wszystkim, ludzie grali tak, jak im się wydawało, że jest słusznie, a nie tak, jak dyktowały im dodatki i “teorie unifikacyjne” mędrców internetowych. Każda wersja grania różniła się od pozostałych, ludzie grali w małych grupach, odizolowanych od siebie, jedynym zaś medium wymiany informacji były konwenty i periodyki (papierowe!) w stylu Magii i Miecza.

Dodatki były trudno dostępne lub ich nie było w tych pionierskich czasach, ludzie więc zastępowali wyobraźnią to, czego nie wyczytali z map czy opisów w podręczniku. Każdy MG pozbawiony supportu, jakim dziś się nas zarzuca z nachalnością sprzedawcy encyklopedii, tworzył i budował swą własną wizję świata gry. View full article »

Przyłączam się tym wpisem do 32 Karnawału Blogowego pod przewodnictwem Behira, pt: “Technika i Technologia w RPG“.

Technika i technologia to dla mnie dużo ciekawsze zagadnienia w RPG niż np. magia. Wiedzą to wszyscy ci, którzy śledzą moje wpisy blogowe na Polterze. Zwalczałem pistolety plazmowe w Nemezis, elektryfikowałem swego czasu Wolsunga, wykazywałem, że w RPG nie ma różnicy między możliwościami magii i techniki… ale nie o tym jest ten wpis. View full article »

Jak grac Korporacją, czyli o zleceniodawcach słów kilkaOstatnio zakupiłem sobie Interface Zero ENG, bo nie mogę się doczekac na polską edycję, i potrzebowałem na szybko. To zresztą nieważnie, to nie będzie recenzja ani opinia I0.Po przejrzeniu podręcznika i poczytaniu sobie różnych recenzji, przypomniał mi się oczywiście Cyberpunk 2020, którym niegdyś zagrywałem się jak szalony.Przypomniał mi się Cyberpunk i to, jak był grany i prowadzony. A często grany i prowadzony był źle. Źle pod względem logiki, ekonomii, wszystkiego. View full article »