Dziś czas na coś z zupełnie innej lufy. Znalazłem dziś swoje stare opowiadania z początku wieku, do których nie zaglądałem od wielu lat. Śmieszne, tak przeczytać siebie sprzed dekady. Wrzucam przykładowe opowiadanie, którym kiedyś wjechałem kolegom na sumienie. Akurat to, bo powiązane z tematyką erpegową. Smacznego.

View full article »