Tag Archive: Warhammer


okladka przodopis

Dzisiaj na Polterze pojawił się mój scenariusz do Pierdycji Warhammera, “Roszada we Mgle”. Scenariusz brał udział w Konkursie “Obietnica”, organizowanym przez poltergeistowy dział WFRP. Nagrody głównej nie zdobyłem, ani drugiej, ani trzeciej. Ale jest wyróżnienie, no i moja praca poszła na pierwszy ogień krytyki.

View full article »

Podnoszę rękawicę. To Obietnica.

Postanowiłem dla sportu wziąc udział w polterowym konkursie na scenariusz do Warhammera, pt: “Obietnica“. Ostrzegam lojalnie, że zamierzam go wygrac, żeby potem nie było jęków zawodu u przegranych 🙂

Oczywiście nie napiszę tu o czym będzie scenariusz, żeby nie naprowadzac jury (tak stoi w regulaminie) na to, kto napisał to genialne dzieło. Widzę jednak, że przynajmniej jeden polterowiec próbował swego czasu lobbowac i podsuwac hinty, niejako “przypadkowo” pytając się, czy jego zarys fabuły nie będzie łamał regulaminu. View full article »

Hammer of Mordheim

Czyli o tym,  jak zastąpic nieco dziwaczną mechanikę walki z Pierdycji Warhammera  czymś bardziej logicznym i przejrzystym, a równocześnie kompatybilnym – chodzi oczywiście o Mordheim.

CO TO JEST MORDHEIM?

Dla tych z was którzy poznali Warhammera dopiero przy Drugiej Edycji (lub później) i/lub nie mieli styczności z WFB, hasło Mordheim może wydawac się obce, więc krótki opis poniżej: View full article »

 Dawno dawno temu, zanim jeszcze był internet, gry fabularne w Polsce były czymś zupełnie innym niż dzisiaj. Przede wszystkim, ludzie grali tak, jak im się wydawało, że jest słusznie, a nie tak, jak dyktowały im dodatki i “teorie unifikacyjne” mędrców internetowych. Każda wersja grania różniła się od pozostałych, ludzie grali w małych grupach, odizolowanych od siebie, jedynym zaś medium wymiany informacji były konwenty i periodyki (papierowe!) w stylu Magii i Miecza.

Dodatki były trudno dostępne lub ich nie było w tych pionierskich czasach, ludzie więc zastępowali wyobraźnią to, czego nie wyczytali z map czy opisów w podręczniku. Każdy MG pozbawiony supportu, jakim dziś się nas zarzuca z nachalnością sprzedawcy encyklopedii, tworzył i budował swą własną wizję świata gry. View full article »