Dziś małe znalezisko – Projekt TerraJ.

Znalazłem to narzędzie kilka dni temu, szukając jakiegoś fajnego programu do tworzenia map do RPG.

Przetestowałem kiedyś ProFantasy i kilka podobnych pomysłów, i żaden mi nie podszedł – pixeloza jak w Dyna Bomberze w większości przypadków. No i tak szukałem, szukałem – między innymi wpadłem na pomysł konwertowania map googlowych na plany w jpg, które mógłbym okraszac własnymi lokacjami – zdjęcie satelitarne Grenlandii albo Himalajów z pewnością wygląda przekozacko jako np mapa bazy na Hoth. Ale z tym też dużo roboty, konwersje, czyszczenie…

No i znalazłem. “TerraJ Project” Martina Smitha. Właściwie jest to kompilacja trzech różnych programów na Javę (oryginalnie pisanych na Linuxy, zdaje się). Pierwszym z nich i najciekawszym dla mnie jest Star Genrator, którego przykładowy screen widac na fotce. Program pozwala na szybkie losowe generowanie układów planetarnych – programujemy sobie typ, rozmiar, klasę jasności, odległośc w latach świetlnych… po czym klikamy Generate! 🙂

Po chwili mamy piękny obraz kilku, kilkunastu ciał niebieskich, wraz z odległościami i rozmiarami, oraz podstawowym typem (marsjańskie, wenusjańskie, ziemskie itd). Jednakże jeśli klikniemy na zakładkę “View”, otrzymujemy możliwośc obejrzenia sobie każdej planety i słońca w detalach – przyznam, dośc  ciekawe. Zawartośc atmosfery, długośc dnia, grawitacja, średnie temperatury, występowanie czap lodowych – różne fajne i przydatne statsy dla planety na której moga wylądowac nasi gracze.

Do kosmicznego sandboxa w stylu Star Trek: Voyager czy Farscape niezastąpione – kilka kliknięc i mamy gotowy układ słoneczny do eksploracji dla graczy. Wystarczy wydrukowac poszczególne planety (w Windowsach działa tylko po przekopiowaniu do pliku tekstowego Ctrl C Ctrl V niestety)  i gotowe.

Drugim w tym pakiecie jest Fracplanet. Ten zmyślny programik generuje nam ukształtowanie powierzchni na planecie. Możemy zwiększac lub zmniejszac ilośc lądów, dodawac morza, chmury, kąt padania światła, ilośc lodu na biegunach… wszystko generowane losowo.

Program wymaga (jak i poprzedni) nieco kombinowania, najlepiej metodą prób i błędów w doborze parametrów dla generatora. Na razie się nim bawię niezobowiązująco, ale widze w nim mocny potencjał.

Dzięki funkcji rotacji planety możemy np pokazywac graczom jej widok na laptopie, jak powoli się obraca, pochylac ją pod różnymi kątami… może to byc całkiem fajna pomoc w grze.

Przy odrobinie wyobraźni możemy też łatwo przerobic naszą planetę na piekielną, pokrytą wąwozami wypełnionymi lawą skorupę, albo, po zwiększeniu podstawowej wysokości poziomu terenu – stworzyc nieforemną asteroidę.

Możliwości jest sporo, choc sam program jest dośc prosty.

Ostatni w pakiecie to Terrain Generator, czyli programik do tworzenia 3D obrazu powierzchni planety. Możemy tu rzucic siatkę współrzędnych, zrobic mapy (oczywiście również generowane losowo) w perspektywie azymutalnej, stożkowej, Mercatora, Petersa, sinusoidalnej… jak nam się żywnie podoba.

Dobieramy także proporcje,

Zarówno w tym, jak i w poprzednim programie mamy możliwośc zastosowania tzw. Fly Mode, który podobno ma pozwalac na wirtualny przelot (sterując klawiaturą WSAD) nad stworzonym terenem – niestety u mnie to nie działa, nie wiem czy to wina karty graficznej, OSa czy jescze czegoś.

Ten programik jest najsłabszy z całej trójki, a szkoda, bo tak naprawdę najbardziej przydatny dla mnie na ten moment 🙁

No ale nic, mam za to dwa dodatkowe ciekawe programy, które z pewnością rozwiną moje przyszłe sesje SFowe, nawet jeśli tylko o mało znaczące detale.

 

Paczkę programów można pobrac ze strony twórcy kodu kompilującego te trzy programy: http://terraj.sourceforge.net/

Program wymaga uruchomienia środowiska Java Runtime – znajdziecie bez problemów w necie.